XI Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku już w dniach 11-15 sierpnia 2017 w Poznaniu

Ciechanów nalewkami stoi

I miejsce w Konkursie o Laur Marszałka Województwa Mazowieckiego i wyróżnienie podczas Festiwalu Smaków - to tylko niektóre osiągnięcia Rafała Dzilińskiego z Ciechanowa, jednego z najbardziej znanych polskich producentów tradycyjnych nalewek. I oczywiście – stałego gościa naszego Festiwalu!

Jako dziecko przyglądał się, kiedy rodzice stawiali na stół domowe nalewki i częstowali nimi swoich gości. Kiedy wreszcie sam mógł ich spróbować, nie tylko zakochał się w ich smaku, ale zaczął także obmyślać własne receptury. Kiedy założył rodzinę, jego nalewki cieszyć mogły z kolei podniebienia jego własnych gości. Z czasem jednak, wraz z rosnącą ilością samych pochlebnych komentarzy ze strony znajomych i rodziny, państwo Dzilińscy postanowili zaoferować swoje nalewki także szerszemu gronu odbiorców. Wiele lat doświadczenia w branży alkoholowej ułatwiło i przyśpieszyło walkę z licznymi przepisami i wymogami, które trzeba było spełnić, żeby taką działalność zalegalizować. Oboje z żoną są technikami żywności, więc nie tylko receptury przyniesione z domu rodziców, ale również wykształcenie pomogły panu Rafałowi stworzyć nalewki, które cieszą się bardzo dobrą opinią wśród smakoszy. 

Pomysły na swoje wyroby, jak sam mówi, czerpie z każdego źródła. Tradycję stara się mieszać z nowoczesnością; dopasowywać dawne receptury do współczesnych gustów. Wraz z biegiem czasu zmieniają się bowiem preferencje ludzi, np. co do poziomu słodkości trunku. Kiedyś uwielbiane przez większość bardzo słodkie smaki, dziś cieszą się mniejszą popularnością. Ustępują miejsca tym półsłodkim, a nawet wytrawnym. 

Pan Rafał z żoną stawiają głównie na nalewki owocowe (choć w ofercie mają również te na bazie ziół). Większość składników pozyskują z własnej, stosunkowo niewielkiej uprawy lub z działek sąsiadów. Część owoców pochodzi z gospodarstw ekologicznych, a niektóre – nawet z drugiego końca Polski. 

Państwo Dzilińscy ciągle poszukują czegoś nowego, eksperymentują z nowymi smakami. Pomysły pojawiają się same, czasami przypadkiem, bo tradycyjne metody produkcji mają to do siebie, że w kolejnych latach nawet ta sama nalewka może smakować (i zazwyczaj smakuje) nieco inaczej. Wszystko zależy od owoców, od ich jakości, stopnia dojrzałości, a nawet ilości w danym roku. Każdy owoc jest inny i każdy potrzebuje innego podejścia. I, choć produkcja nalewek wymaga dużo czasu i pracy, Państwo Dzilińscy chcą wszystko robić sami. „To małe rodzinne przedsięwzięcie. Zaczęło się w rodzinie i skończyć się ma w rodzinie.” mówi pan Rafał. 

W swojej ofercie mają nalewki owocowe: żurawinową, wiśniową, malinowo-jeżynową, gruszkową, z pigwowca, z tarniny, aronii, czarnej porzeczki i derenia oraz ziołowe: imbirową, dzięgielówkę, z czarnego bzu i z głogu. Wiele z nich ma właściwości zdrowotne, np. nalewka z głogu ma zbawienny wpływ na nasz układ krwionośny.

Pan Rafał uważa, że nalewka powinna być produktem naturalnym. Nie powinno się jej dobarwiać czy aromatyzować. Z przerażeniem patrzy na produkty sklepowe, które na etykietach dumnie noszą napis „nalewka”, choć ich składy napawać mogą przerażeniem. Jego nalewki mają prosty skład, przez co ich smak jest wyjątkowo subtelny. Macerują się od kilku do kilkunastu miesięcy. Następnie przelewane są do szklanych opakowań o nietypowym, eleganckim kształcie prostych, wysmukłych butelek z długimi szyjkami. To właśnie kształt tych butelek podsunął Państwu Dzilińskim pomysł na nazwę swoich specjałów – Nalewki Longinus – na cześć imć Longinusa Podbipięty, bohatera sienkiewiczowskiego „Ogniem i Mieczem”, rycerza o słusznym wzroście i równie szlachetnym charakterze. 

Pan Rafał chce przywrócić tradycję picia nalewek. Kiedyś w każdym szanowanym domu ziemiańskim, gdzieś w piwnicy czy w kuchennych szafkach, kryły się oryginalne i przepyszne trunki. Dziś moda na własnoręczne przygotowywanie nalewek powoli powraca. W poszukiwaniu ulubionych smaków i niezależnie od własnych eksperymentów, warto jednak próbować trunków mistrzowskich, czerpiących co najlepsze z tradycji oraz długoletniego doświadczenia swoich twórców. A do takich specjałów niewątpliwie zaliczyć trzeba Nalewki Longinus.

 

Podziel się ze znajomymi: