XI Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku już w dniach 11-15 sierpnia 2017 w Poznaniu

Aromatyczne zioła przez cały rok

Nierzadko zdarza się, że dania dosmaczane nawet dużą ilością przypraw z torebki nie smakują tak, jak powinny. To często wina tego, że suszone zioła zazwyczaj tracą wiele ze swych pierwotnych aromatów. Nie wspominając o innych właściwościach – na przykład witaminach. Rozwiązaniem mogą być jednak świeże zioła w doniczkach, które każdy z nas może postawić na parapecie.

Oglądając programy kulinarne widzimy jak kucharze krzątają się po kuchni, rozrywają w palcach co rusz kolejne zioła i wrzucają do garnka. Nie trzeba do tego własnego ogrodu, nie trzeba też wydawać pieniędzy na dość drogie i nie zawsze trwałe zioła doniczkowe dostępne w marketach. Tego typu „parapetowe zioła” o sprawdzonej jakości i trwałości od dziesięciu lat uprawia i proponuje swoim klientom pan Karol Zięba. Zaczynał od uprawy pięciu odmian, obecnie w stałej ofercie jest ich dwadzieścia, plus około dziesięciu gatunków, które uprawiane są jedynie wiosną.  

Bazylia i oregano, które zabiorą nas na chwilę do słonecznej Italii, dodadzą aromatu sosom, zupom, sałatkom i zapiekankom. Bazylia pomaga na niestrawność i działa uspokajająco. Odstrasza również uciążliwe owady. Oregano zaś pomaga na wzdęcia i stymuluje przepływ żółci.

Tymianek pomoże w trawieniu tłustego jedzenia i wzbogaci smak zup, sosów, marynat, wędlin, pasztetów, pieczonego mięsa i różnych farszów. A tymianek cytrusowy warto dodać do pieczonego drobiu, ryb, sałatek owocowych i dżemu. Nada się równie dobrze do herbaty, jak i do kąpieli. 

Kwiaty szałwii można dodawać do sałatek albo przygotować aromatyczną herbatę, a liście dodać do wieprzowiny, drobiu, wątróbki, kiełbasy, sera, omletów, masła, ciast i deserów. Pomaga w trawieniu tłustych rzeczy i przy biegunce.

Rozmaryn zaś sprawdzi się dobrze jako dodatek do kapusty białej i czerwonej, a także do potraw rybnych. Poza kuchnią swoje zastosowanie znajdzie w sypialni, gdzie odświeży powietrze lub w łazience, dodany do kąpieli, pobudzi krążenie we krwi. 

Miętą przyprawimy sałatki, napoje, sosy i zupy. Przyda się również jako dodatek do dobrze wszystkim znanego drinka mohito. Z liści można zaparzyć orzeźwiającą herbatę: napar z mięty pomaga w przeziębieniu, grypie i w trawieniu. Liście odstraszają mszyce, mrówki, a nawet pchły.

Melisa zmniejszy uczucie nerwowości i paniki oraz uspokoi szybkie bicie serca. Ryby natarte zielem melisy tracą nieprzyjemną woń. 

W ofercie są też arcydzięgiel, cząber, hyzop, kozłek, lawenda, lubczyk i ruta

Warto pamiętać, iż świeże mają najwięcej wartości i, przede wszystkim, aromatów, przez co znacząco poprawiają smak przyrządzanych, także zimą, potraw. Warto je mieć na swoim kuchennym parapecie. Zioła doniczkowe na co dzień dostępne w sieciach handlowych często są bardzo nietrwałe i nie nadają się do dłuższej uprawy. Jednak te od Karola Zięby powinny, przy odrobinie dbałości, cieszyć oczy i podniebienia domowników przez wiele tygodni. Warto spróbować. Stoisko „Zioła Zięba” znajdziecie oczywiście na poznańskim Starym Rynku – pomiędzy 14. a 17. sierpnia br.

 

Podziel się ze znajomymi: