XI Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku już w dniach 11-15 sierpnia 2017 w Poznaniu

Szałpiw

Już na pierwszy rzut oka wyróżniają się spośród innych. Specjały marki Szałpiw przykuwają uwagę nie tylko nawiązującymi do poznańskich tradycji etykietami, ale także wywodzącymi się z gwary nazwami. Złocista Bździągwa urzeka subtelną nutą karmelu i owocowym aromatem. Owocowe orzeźwienie to efekt działania drożdży i odpowiedniego procesu fermentacji. Rojber to ciemne piwo typu Dubbel, wzbogacone odrobiną syropu ze śliwek i rodzynek. Miłośników mocniejszych piw z pewnością oczaruje Szczun, jasne piwo typu Tripple, zawierające aż 8,1 % alkoholu. Co ciekawe, wszystkie piwa to trunki niepasteryzowane i niefiltrowane, a zanim trafią na rynek poddawane są procesowi refermentacji. O tajnikach doskonałych piw i historii rodzinnego browaru rozmawiamy z Janem Szałą, twórcą i właścicielem marki Szałpiw.

Skąd wziął się pomysł rozpoczęcia produkcji własnych, regionalnych piw?

Jan Szała: Przygodę z piwem rozpoczęliśmy od domowych eksperymentów z warzeniem. W 2011 roku nasz trunek wziął udział w konkursie piw domowych, organizowanym w Żywcu w ramach festiwalu Birofilia. Nagrodą było wprowadzenie zwycięskiego piwa kolońskiego do sprzedaży przez browar Żywiec. Po kilku latach doświadczeń na małą skalę i jedynie na własne potrzeby stwierdziliśmy, że kolejnym etapem jest wdrożenie naszych receptur do produkcji w takiej ilości, aby można zacząć sprzedawać swoje wyroby. Tak stworzyliśmy tzw. browar kontraktowy.

Na czym dokładnie polega idea browaru kontraktowego?

J.Sz.: Właściciel browaru kontraktowego nie posiada własnego sprzętu do produkcji piwa. Wynajmuje linię produkcyjną w działającym browarze, bądź zleca produkcję na podstawie powierzonych receptur.

Wiemy, że specjały marki Szałpiw cieszą się ogromnym zainteresowaniem i w oszałamiającym tempie znikają ze sklepowych półek Jakich piw będzie można skosztować w ramach Ogólnopolskiego Festiwalu Dobrego Smaku?

J.Sz.: Będziemy serwować piwa niepasteryzowane, niefiltrowane i refermentowane zarówno w butelkach jak i kegach. Warto dodać, że nasze piwa wyróżnia proces przygotowania. W trakcie rozlewania piwo nie ma gazu, tworzy się on dopiero w procesie refermentacji, czyli po dodaniu do trunku drożdży i wstawieniu go do ciepłego pomieszczenia. Jakie piwa zagoszczą na festiwalu? Tego na razie tego nie możemy zdradzać, gdyż dopiero planujemy ich premiery.

Podziel się ze znajomymi: